Gdy za oknami we Wrocławiu pojawia się ładna pogoda na początku marca, miasto budzi się z zimowego letargu, oferując mieszkańcom i turystom mnóstwo możliwości. W marcu 2025 roku, gdy słońce zaczyna przygrzewać, a niebo przybiera błękitny odcień, stolica Dolnego Śląska staje się idealnym miejscem do spacerów, aktywności na świeżym powietrzu i cieszenia się pierwszymi oznakami wiosny. Choć drzewa jeszcze nie rozkwitły w pełni, a temperatura bywa kapryśna, ładna pogoda zachęca do eksploracji. Co robić we Wrocławiu w taki czas? Oto garść inspiracji.
Spacer po Ostrowie Tumskim to doskonały początek. Ta historyczna wyspa, otoczona ramionami Odry, w marcowym słońcu wygląda magicznie. Wąskie uliczki, gotycka katedra i gazowe latarnie tworzą niepowtarzalny klimat. Usiądź na chwilę na ławce nad rzeką, wsłuchując się w szum wody i obserwując kaczki, które wracają na brzegi. Most Tumski, obwieszony kłódkami zakochanych, w promieniach słońca mieni się zielenią patyny. Stąd możesz ruszyć w stronę Rynku – spacer Wyspą Piasek i Bulwarem Dunikowskiego to czysta przyjemność, zwłaszcza gdy aura sprzyja.
Rynek we Wrocławiu w pogodny marcowy dzień tętni życiem. Kolorowe kamienice odbijają promienie słońca, a ogródki kawiarniane zaczynają się otwierać. Zamów gorącą czekoladę lub herbatę i delektuj się chwilą, patrząc na ratusz i przechodniów. Wczesny marzec to czas, gdy tłumy jeszcze nie zalały centrum, więc spacer wokół placu Solnego czy wzdłuż ulicy Świdnickiej pozwala w pełni docenić urodę miasta. Jeśli masz ochotę na małą przygodę, poszukaj wrocławskich krasnali – w słońcu łatwiej je dostrzec, a ich figlarne miny dodają spacerowi uroku.
Ładna pogoda to też okazja do aktywności na łonie natury. Park Szczytnicki, jeden z największych w mieście, w marcu zaczyna ożywać. Spacer wśród alejek, gdzie pierwsze pąki pojawiają się na drzewach, to sposób na relaks i oddech od miejskiego zgiełku. Koniecznie odwiedź Ogród Japoński – choć pełnia kwitnienia dopiero przed nami, wczesnowiosenna aranżacja i cisza tego miejsca zachwycają. Alternatywą jest Park Południowy – idealny na piknik lub spokojną przechadzkę z widokiem na staw. Jeśli masz więcej czasu, wybierz się nad Zalew Mietkowski, kilkanaście kilometrów od Wrocławia – w pogodny dzień marcowy to świetne miejsce na krótki wypad.
Rowerzyści też znajdą coś dla siebie. Wrocławskie bulwary nad Odrą – od Mostu Grunwaldzkiego po Zwierzyniecki – to doskonała trasa na przejażdżkę. Wypożycz rower miejski i rusz wzdłuż rzeki, mijając wyspy, mosty i zielone nabrzeża. Początek marca oznacza jeszcze niewielki ruch, więc jazda jest czystą przyjemnością. Dla bardziej ambitnych poleca się trasa do Parku Krajobrazowego Doliny Baryczy – choć to dłuższa wyprawa, widoki i kontakt z naturą wynagradzają wysiłek.
Wiosenna aura sprzyja też aktywnościom nad wodą. Spacer wzdłuż Odry to klasyka, ale możesz pójść o krok dalej i wynająć kajak lub rower wodny – niektóre wypożyczalnie zaczynają działać już w marcu, jeśli pogoda dopisuje. Widok na miasto z perspektywy rzeki – z Mostem Pokoju i wieżami katedry w tle – to niezapomniane przeżycie. Jeśli wolisz suchy ląd, wybierz się na Wzgórze Partyzantów lub Bastion Ceglarski – stąd panorama Wrocławia w marcowym słońcu zapiera dech.
Kulturalne oblicze miasta również ożywa. Początek marca to czas drobnych wydarzeń plenerowych – na Wyspie Słodowej czy w okolicach Hali Stulecia mogą odbywać się targi lokalnych produktów lub pokazy artystyczne. Sprawdź, co oferuje Centrum Sztuki WRO lub Impart – wiosenna pogoda często inspiruje do organizacji imprez na świeżym powietrzu. Warto też zajrzeć do Hali Targowej – w pogodny dzień zakupy świeżych warzyw czy regionalnych serów to przyjemność sama w sobie.
Wrocławska kuchnia w marcowe dni kusi smakami. W ogródkach na Rynku czy przy ulicy Kiełbaśniczej pojawiają się pierwsi goście. Spróbuj zupy cebulowej z grzankami albo tradycyjnego bigosu – idealnych na jeszcze chłodne poranki. Na obiad polecają się pierogi z kaczką lub kluski śląskie z sosem. Na deser koniecznie skosztuj lodów rzemieślniczych – te z ulicy Włodkowica mają swoich fanów. Jeśli wolisz street food, odwiedź Nocny Targ Tęczowa – w słońcu burger czy fala fel smakują wybornie.
Relaks nad Odrą to kolejny sposób na spędzenie dnia. Weź książkę, usiądź na bulwarach Xawerego Dunikowskiego i ciesz się spokojem. Wczesny marzec sprzyja też krótkim rejsom stateczkiem – z pokładu zobaczysz miasto w całej okazałości. Wieczorem zajrzyj do jednej z knajpek na Nadodrzu – craftowe piwo lub lampka wina w ogródku to idealne zwieńczenie pogodnego dnia.
Podsumowując, gdy na początku marca we Wrocławiu za oknami świeci słońce, miasto otwiera przed tobą mnóstwo możliwości. Spacer po Ostrowie Tumskim, rower nad Odrą, relaks w parku czy delektowanie się lokalnymi smakami – każdy znajdzie coś dla siebie. To czas, gdy Wrocław zrzuca zimową szarość, a mieszkańcy i turyści cieszą się pierwszymi promieniami wiosny. Wyjdź na zewnątrz i daj się porwać jego urokowi.



