W niedzielę, tuż przed północą, prezydent Wrocławia podjął decyzję o ogłoszeniu alarmu przeciwpowodziowego w mieście. Jak wyjaśnił, decyzja ta została podjęta na podstawie analizy badań hydrologicznych, które nie były zgodne z aktualnym stanem sytuacji.
W nawiązaniu do decyzji Jacka Sutryka, przewidziano m.in. kontrolę oraz zabezpieczenie przepustów, a także całodobowy monitoring wałów. Jak poinformował burmistrz, planowane jest również podwyższenie wału na Kozanowie i Opatowicach.
W swoim oświadczeniu Jacek Sutryk zapewnił mieszkańców Wrocławia, że nie ma żadnych przesłanek sugerujących, iż mogłyby się powtórzyć dramatyczne wydarzenia, które miały miejsce w 1997 roku.
Prezydent podkreślił, że mimo starannego przygotowania, konieczne jest uwzględnienie „nawet najczarniejszego scenariusza”.