Poniedziałkowy wieczór przyniósł dramatyczne wydarzenia na dolnośląskich trasach. Na drodze wojewódzkiej numer 455 w Ratowicach doszło do tragicznego wypadku, w którym życie straciły dwie osoby. Kilkadziesiąt minut później kolejna poważna kolizja miała miejsce na drodze krajowej numer 39.
Do pierwszego, najtragiczniejszego zdarzenia doszło około godziny 22:00 w Ratowicach, na odcinku drogi wojewódzkiej numer 455 pomiędzy Kamieńcem Wrocławskim a Jelczem-Laskowicami. Samochód osobowy poruszający się tą trasą z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Skala zniszczeń pojazdu wskazywała na bardzo poważny charakter wypadku. Dwóch podróżujących nim osób nie udało się uratować – zginęły na miejscu.
Zaledwie godzinę później doszło do kolejnego groźnego zdarzenia drogowego, tym razem na drodze krajowej numer 39. Około godziny 23:00, za miejscowością Łagiewniki, na trasie prowadzącej w kierunku Strzelina, czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. W wyniku tego wypadku dwie osoby odniosły obrażenia i zostały przetransportowane do szpitala.
Oba zdarzenia miały miejsce w krótkim odstępie czasu i znacząco wpłynęły na bezpieczeństwo na lokalnych trasach. Poniedziałkowy wieczór zapisał się jako jeden z najbardziej dramatycznych ostatnich dni na drogach regionu.





