Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia zdecydował w piątek o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu tymczasowego wobec Patryka B. i Bartłomieja R. Obaj są podejrzani o uprowadzenie mężczyzny, brutalne pobicie i spowodowanie wypadku drogowego, w którym porwana osoba straciła życie.
Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę na terenie Wrocławia. Według ustaleń śledczych Patryk B. i Bartłomiej R. zmusili mężczyznę do wejścia do bagażnika osobowego volkswagena, a następnie przewozili go w zamkniętej przestrzeni. Gdy policja zauważyła podejrzany samochód i próbowała go zatrzymać, kierowca ruszył do ucieczki. Rozpoczął się pościg, w trakcie którego prowadzony przez Patryka B. pojazd z dużą prędkością uderzył w nadjeżdżający tramwaj. Mężczyzna zamknięty w bagażniku zmarł na miejscu.
Wyniki czwartkowej sekcji zwłok potwierdziły, że bezpośrednią przyczyną śmierci były obrażenia odniesione w wyniku zderzenia z tramwajem. W związku z tym Patryk B. usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Dodatkowo okazało się, że w momencie zdarzenia miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia jakichkolwiek pojazdów mechanicznych.
Obaj podejrzani odpowiedzą także za wcześniejsze ciężkie pobicie ofiary. Prokuratura ustaliła, że przed umieszczeniem mężczyzny w bagażniku wielokrotnie uderzali go pięściami, drewnianym trzonkiem od siekiery oraz kopali po całym ciele.
Patryk B. i Bartłomiej R. byli już wcześniej znani organom ścigania. Podczas przesłuchania nie przyznali się do zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Za najcięższe z przedstawionych im przestępstw – w tym pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem oraz spowodowanie śmiertelnego wypadku – grozi im kara od 5 do nawet 25 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wrocławska prokuratura rejonowa.



