Wrocław, miasto o burzliwej historii i wielokulturowym dziedzictwie, słynie nie tylko z pięknej architektury i licznych mostów, ale także z wyjątkowych pomników, które nadają mu niepowtarzalny charakter. Te rzeźby, od monumentalnych monumentów po niewielkie, humorystyczne figury, są świadectwem przeszłości, kreatywności i poczucia humoru mieszkańców. W tym artykule przyjrzymy się najciekawszym pomnikom Wrocławia, ich historii, znaczeniu oraz temu, co sprawia, że przyciągają uwagę zarówno turystów, jak i wrocławian.
Pomnik Aleksandra Fredry – literacki symbol
Jednym z najbardziej znanych pomników we Wrocławiu jest monument Aleksandra Fredry, stojący na południowej pierzei Rynku. Ten klasycystyczny pomnik, odsłonięty w 1956 roku, przedstawia hrabiego Fredrę – wybitnego komediopisarza – siedzącego w fotelu, z piórem w dłoni i zamyślonym wyrazem twarzy. Autorem rzeźby jest Leonard Marconi, a jej historia jest nietypowa, bo pierwotnie stała we Lwowie, skąd po II wojnie światowej została przeniesiona do Wrocławia w ramach przesiedleń ludności i dóbr kultury.
Pomnik Fredry szybko wpisał się w krajobraz Rynku, stając się miejscem spotkań i punktem orientacyjnym. Jego spokojna, refleksyjna forma kontrastuje z tętniącym życiem otoczeniem, a dla wielu jest symbolem literackiego dziedzictwa miasta. Co ciekawe, wrocławianie często żartobliwie nazywają go „Fredrą z Rynku”, co pokazuje, jak bardzo stał się częścią lokalnej tożsamości.
Krasnale – mali bohaterowie Wrocławia
Nie sposób mówić o wrocławskich pomnikach bez wspomnienia krasnali – małych, brązowych figurek, które od lat 2000. opanowały ulice miasta. Wszystko zaczęło się od Pomnika Papa Krasnala, odsłoniętego w 2001 roku przy ulicy Świdnickiej, upamiętniającego działalność Pomarańczowej Alternatywy – antykomunistycznego ruchu z lat 80., który używał krasnali jako symbolu pokojowego protestu. Rzeźba autorstwa Olafa Brzeskiego przedstawia krasnala w czapce na szpicy, stojącego na kuli ziemskiej.
Z czasem krasnale zaczęły pojawiać się w całym mieście – dziś jest ich ponad 600, a każda figurka ma imię, historię i unikalny charakter. Są wśród nich krasnale muzykanci, strażacy, studenci, a nawet krasnal z wózkiem inwalidzkim, promujący dostępność miasta. Te miniaturowe pomniki stały się turystyczną atrakcją – zwiedzający szukają ich z mapami w ręku, a dzieci uwielbiają robić sobie z nimi zdjęcia. Krasnale to przykład pomników, które łączą historię z humorem, tworząc żywą, interaktywną galerię na ulicach Wrocławia.
Pomnik Anonimowego Przechodnia – sztuka współczesna
Na rogu ulic Świdnickiej i Piłsudskiego znajduje się jeden z najbardziej intrygujących pomników we Wrocławiu – Pomnik Anonimowego Przechodnia, odsłonięty w 2005 roku z okazji 25-lecia Solidarności. Autorem instalacji jest Jerzy Kalina, a rzeźba składa się z 14 postaci naturalnej wielkości, z brązu, przedstawiających zwykłych ludzi – mężczyzn, kobiet, dzieci – w codziennych pozach. Co niezwykłe, siedem figur „znika” pod ziemią po jednej stronie ulicy, a siedem „wynurza się” po drugiej, symbolizując przemijanie, anonimowość i trud życia w czasach komunizmu.

Pomnik budzi emocje i skłania do refleksji – przechodnie często zatrzymują się, by przyjrzeć się detalom, takim jak walizki czy parasole w rękach postaci. Jego nowoczesna forma i głęboka symbolika wyróżniają go na tle klasycznych monumentów, a lokalizacja w ruchliwym miejscu miasta podkreśla kontrast między codziennością a historią. To dzieło sztuki, które żyje razem z miastem i jego mieszkańcami.
Pomnik Bolesława Chrobrego – król na koniu
Na placu przy Moście Uniwersyteckim wznosi się Pomnik Bolesława Chrobrego, jeden z najbardziej monumentalnych we Wrocławiu. Odsłonięty w 2007 roku, jest dziełem Jana Kucza i upamiętnia pierwszego króla Polski, który w 1000 roku zorganizował Zjazd Gnieźnieński, umacniając pozycję państwa. Rzeźba przedstawia Chrobrego na koniu, w zbroi, z mieczem i tarczą, w dynamicznej pozie, co oddaje jego siłę i majestat.
Pomnik powstał z inicjatywy mieszkańców i był finansowany ze składek społecznych, co świadczy o patriotycznym zaangażowaniu wrocławian. Jego lokalizacja w pobliżu Ostrowa Tumskiego, historycznego serca miasta, podkreśla związek z początkami polskiej państwowości. Chrobry na koniu to klasyczny przykład pomnika historycznego, który łączy przeszłość z dumą współczesnych mieszkańców.
Pomnik Ofiar UPA – pamięć tragicznej historii
W mniej uczęszczanej części miasta, na Bulwarze Xawerego Dunikowskiego, stoi Pomnik Ofiar UPA, upamiętniający Polaków zamordowanych przez Ukraińską Powstańczą Armię w latach 1943-1945 na Kresach Wschodnich. Odsłonięty w 2008 roku, jest dziełem Andrzeja Jarodzkiego i przedstawia pękniętą kulę ziemską z krzyżem, symbolizującą rozłam i cierpienie. Na cokole widnieje napis: „Pamięci Polaków – ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA”.
Pomnik budzi kontrowersje ze względu na swoją wymowę polityczną, ale dla wielu jest ważnym miejscem pamięci o tragicznych wydarzeniach, które dotknęły przesiedlonych na Dolny Śląsk Kresowian. Jego surowa forma i spokojna lokalizacja nad Odrą sprzyjają zadumie, a coroczne uroczystości przypominają o trudnej historii regionu.
Pomnik Papieża Jana XXIII – gest pojednania
Na Ostrowie Tumskim, przed kościołem św. Marcina, stoi Pomnik Papieża Jana XXIII, odsłonięty w 1968 roku jako pierwszy na świecie monument tego papieża. Autorem jest Ludwika Kraskowska-Nitschowa, a rzeźba przedstawia Jana XXIII w szatach liturgicznych, z uniesioną ręką w geście błogosławieństwa. Pomnik upamiętnia papieża, który zainicjował Sobór Watykański II i dążył do dialogu między narodami, co było szczególnie ważne w powojennym Wrocławiu, mieście o polsko-niemieckiej historii.
Monument ma skromną, ale wymowną formę, a jego lokalizacja w sercu dawnego grodu podkreśla duchowy wymiar przesłania Jana XXIII. To pomnik, który łączy wiarę z historią, przypominając o roli pojednania w budowie współczesnego Wrocławia.
Pomnik Sybiraków – hołd zesłańcom
Na skwerze przy ulicy Kołłątaja stoi Pomnik Sybiraków, upamiętniający Polaków zesłanych na Syberię w XIX i XX wieku. Odsłonięty w 2000 roku, jest dziełem Tadeusza Tchórzewskiego i przedstawia pękniętą kulę z krzyżem oraz sylwetki ludzi w marszu, symbolizujące cierpienie i wytrwałość. Na cokole widnieje napis: „Pamięci Sybiraków – zesłańców i ich rodzin”.
Pomnik jest miejscem zadumy i corocznych obchodów Dnia Sybiraka. Jego prosta, ale przejmująca forma oddaje hołd tym, którzy przetrwali niewyobrażalne trudy, a dla wielu wrocławian – potomków zesłańców – ma osobiste znaczenie.
Podsumowanie
Wrocławskie pomniki to fascynująca mozaika stylów, tematów i emocji. Od dostojnego Fredry i monumentalnego Chrobrego, przez humorystyczne krasnale i zwierzęta rzeźne, po przejmujące monumenty Sybiraków i Anonimowych Przechodniów – każdy z nich opowiada inną historię. Spacerując po Wrocławiu, warto zatrzymać się przy tych rzeźbach, by lepiej zrozumieć duszę miasta, które łączy przeszłość z teraźniejszością, powagę z humorem, a pamięć z codziennym życiem. Te pomniki są nie tylko ozdobą, ale i żywym świadectwem wielokulturowego dziedzictwa stolicy Dolnego Śląska.




