Wrocławskie Zoo, położone na malowniczym terenie Wielkiej Wyspy nad Odrą, jest jednym z najważniejszych i najbardziej znanych ogrodów zoologicznych w Polsce. Założone w 1865 roku, jest najstarszym zoo w kraju i jednym z najstarszych w Europie. Współcześnie zajmuje powierzchnię około 33 hektarów i jest domem dla ponad 12 000 zwierząt reprezentujących blisko 1100 gatunków, co czyni je liderem pod względem różnorodności fauny wśród polskich ogrodów zoologicznych. Znane przede wszystkim z Afrykarium – unikatowego kompleksu prezentującego ekosystemy Afryki – Wrocławskie Zoo łączy w sobie bogatą historię z nowoczesnym podejściem do ochrony przyrody, edukacji i turystyki. W tym tekście przybliżymy jego dzieje oraz aktualny stan w 2025 roku.
Początki i historia powstania
Historia Wrocławskiego Zoo sięga czasów, gdy miasto znajdowało się pod panowaniem pruskim i nosiło nazwę Breslau. W 1862 roku rada miejska, pod wpływem przyrodnika dr. Franza Schlegela, podjęła decyzję o stworzeniu ogrodu zoologicznego. Wybór padł na teren dawnego zwierzyńca książęcego w okolicach dzisiejszej ulicy Wróblewskiego, w sąsiedztwie Hali Stulecia i Ogrodu Japońskiego. Budowa rozpoczęła się w 1863 roku, a oficjalne otwarcie miało miejsce 10 lipca 1865 roku. W dniu debiutu zoo prezentowało 189 zwierząt, w tym daniele, sarny, lamy, wielbłądy, wilki i niedźwiedzie brunatne, z których większość pochodziła z darów lokalnych mieszkańców i kupców.

Pierwszym dyrektorem został Hermann Göppert, profesor botaniki i miłośnik przyrody, który zadbał o rozwój kolekcji i infrastruktury. W XIX wieku zoo szybko zyskało popularność – w 1876 roku odnotowano rekordową liczbę 250 tysięcy odwiedzających, co plasowało je wśród najważniejszych ogrodów zoologicznych w Europie. W tym okresie powstały первые budynki, takie jak Dom Wielkich Drapieżników (1875) czy Ptaszarnia (1882), które do dziś, po renowacjach, są wizytówką zoo. Pod koniec XIX wieku zoo stało się także miejscem badań naukowych, współpracując z uniwersytetem w Breslau.
Rozwój w XX wieku i wojenne zniszczenia
Początek XX wieku przyniósł dalszą rozbudowę. W 1913 roku zoo świętowało przyjazd pierwszych słoni indyjskich, a w 1927 roku otwarto nowy pawilon dla dużych kotów i słoniarnię w stylu mauretańskim, która zachowała się do dzisiaj. Okres międzywojenny to czas prosperity – w 1939 roku kolekcja liczyła ponad 2000 zwierząt. Jednak II wojna światowa przyniosła dramatyczne zmiany. W 1945 roku, podczas oblężenia Wrocławia (wówczas Festung Breslau), zoo znalazło się na linii frontu. Większość zwierząt zginęła w wyniku bombardowań, głodu lub została zabita przez wojsko, a infrastruktura została poważnie zniszczona. Po wojnie, w maju 1945 roku, ogród był w ruinie – pozostało zaledwie kilkanaście zwierząt, m.in. hipopotam Hugo, który przetrwał w zalanym basenie.
Odbudowa rozpoczęła się w 1948 roku pod kierownictwem Karola Łukaszewicza, pierwszego powojennego dyrektora. Dzięki wsparciu mieszkańców, którzy przynosili zwierzęta (np. króliki, kury czy kaczki), zoo zaczęło się odradzać. W latach 50. i 60. XX wieku sprowadzono nowe gatunki, m.in. żyrafy, tygrysy i niedźwiedzie polarne, a w 1957 roku otwarto akwarium z rybami egzotycznymi. Kluczowym momentem było objęcie stanowiska dyrektora przez Antoniego Gucwińskiego w 1966 roku. Wraz z żoną Hanną przez ponad 40 lat kierowali zoo, przekształcając je w jedną z najważniejszych placówek w Polsce. To za ich kadencji powstały nowe wybiegi, m.in. dla hipopotamów (1985) i lwów (1990), a zoo zaczęło odgrywać istotną rolę w ochronie gatunków zagrożonych.
Afrykarium i era nowoczesności
Prawdziwa rewolucja w historii Wrocławskiego Zoo rozpoczęła się w XXI wieku, gdy w 2005 roku dyrektorem został Radosław Ratajszczak. Jego wizją było stworzenie ogrodu na miarę światowych standardów, z naciskiem na edukację i ochronę przyrody. Największym osiągnięciem tej ery jest Afrykarium, otwarte 26 października 2014 roku. Ten unikatowy kompleks o powierzchni 1,5 hektara prezentuje ekosystemy wodne i lądowe Afryki – od rafy koralowej Morza Czerwonego, przez jeziora Wielkich Rowów Afrykańskich, po dżunglę Konga i wybrzeże Namibii. W Afrykarium można podziwiać m.in. rekiny, płaszczki, hipopotamy nilowe, pingwiny przylądkowe, manaty i krokodyle. Koszt budowy wyniósł 220 milionów złotych, a obiekt szybko stał się magnesem dla turystów – w pierwszym roku odwiedziło je ponad 1,8 miliona osób.

Afrykarium nie tylko podniosło prestiż zoo, ale także zwiększyło jego dochody, co pozwoliło na dalsze inwestycje. W 2017 roku otwarto wybieg dla rysi i żbików, a w 2020 roku – nowoczesny pawilon dla panter śnieżnych i irbisów. W 2025 roku trwają prace nad nowym wybiegiem dla orangutanów i rozbudową strefy dla ptaków drapieżnych, co pokazuje, że zoo nieustannie się rozwija.
Wrocławskie Zoo dzisiaj
W 2025 roku Wrocławskie Zoo jest największym i najbardziej różnorodnym ogrodem zoologicznym w Polsce. Na 33 hektarach mieszka ponad 12 000 zwierząt z około 1100 gatunków, w tym wiele rzadkich i zagrożonych, takich jak okapi, manaty afrykańskie, nosorożce białe, gepardy, dzioborożce czy tygrysy sumatrzańskie. Zoo jest członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA) oraz Światowego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (WAZA), aktywnie uczestnicząc w programach ochrony gatunków (EEP). W ostatnich latach z sukcesem rozmnożono m.in. manaty (pierwsze młode urodziło się w 2022 roku), pantery mgliste i dikdiki.
Infrastruktura zoo łączy historyczne budynki, jak mauretańska słoniarnia czy Dom Wielkich Drapieżników, z nowoczesnymi obiektami, takimi jak Afrykarium czy wybieg dla niedźwiedzi brunatnych (2015). Teren jest podzielony na strefy tematyczne, m.in. Madagaskar (z lemurami i fossami), Saharę (z fenkami i wielbłądami) oraz Australię (z kangurami i kazuarami). Dla dzieci przygotowano Mini Zoo, gdzie można pogłaskać kozy, owce czy kuce, a także plac zabaw i kolejkę elektryczną kursującą po ogrodzie.
Zoo jest otwarte przez cały rok. W sezonie letnim (kwiecień-październik) czynne jest od 9:00 do 18:00 (w weekendy do 19:00), zimą zaś od 9:00 do 16:00. Ceny biletów w 2025 roku wynoszą 70 zł (normalny) i 50 zł (ulgowy) w lecie, a zimą odpowiednio 50 zł i 40 zł. Dojazd jest łatwy dzięki komunikacji miejskiej (tramwaje 1, 2, 4, 10 czy autobusy 115, 145) lub parkingowi przy zoo (płatny, ok. 10 zł za dzień).
Rola edukacyjna i ochroniarska
Wrocławskie Zoo od lat stawia na edukację i ochronę przyrody. Prowadzi zajęcia dla szkół, warsztaty ekologiczne i programy dla osób z niepełnosprawnościami. W 2015 roku powstała Fundacja DODO, która wspiera ochronę gatunków w ich naturalnym środowisku, finansując projekty m.in. na Madagaskarze, w Indonezji i Afryce. Zoo uczestniczy w ponad 100 programach hodowlanych EAZA, przyczyniając się do zachowania takich gatunków jak nosorożec jawajski czy słoń afrykański. W 2024 roku zoo przekazało rekordową kwotę 1,5 miliona złotych na ochronę przyrody, co czyni je liderem wśród polskich ogrodów zoologicznych w tej dziedzinie.
Ciekawostki i słynni mieszkańcy
W historii zoo nie brakowało wyjątkowych osobowości. Niedźwiedź Mago, żyjący w latach 70., zasłynął ucieczką z wybiegu i spacerem po Wrocławiu, zanim został schwytany. W 2019 roku manat Luizjana stała się gwiazdą mediów po urodzeniu pierwszego potomka w Polsce. Z kolei hipopotam Hugo, ocalały z czasów wojny, dożył sędziwego wieku i zmarł w 1962 roku, pozostając symbolem powojennej odbudowy.
Podsumowanie
Wrocławskie Zoo to miejsce o niezwykłej historii i dynamicznej teraźniejszości. Od skromnych początków w 1865 roku, przez wojenne zniszczenia, aż po współczesny rozkwit z Afrykarium na czele, przeszło drogę od lokalnej atrakcji do obiektu o znaczeniu międzynarodowym. W 2025 roku pozostaje nie tylko turystycznym magnesem, ale i ważnym ośrodkiem ochrony przyrody, edukacji i nauki. Jego sukces to zasługa pasji ludzi, którzy przez ponad półtora wieku dbali o to, by było domem dla zwierząt i inspiracją dla ludzi.




![[Z KRAJU] Spółdzielnie wprowadzają kary i dopłaty za „oszczędzanie” na cieple. Jeden z lokatorów musiał dopłacić aż 1000 złotych](https://naszwroclaw.com/wp-content/uploads/2025/12/radiator-250558_1280-120x86.jpg)