Z prognoz długoterminowych wynika, że już od nadchodzącej niedzieli możemy liczyć na znaczący wzrost temperatur. Najcieplej będzie w centralnej i zachodniej Polsce, podczas gdy najniższe temperatury wystąpią na Wybrzeżu oraz w południowych regionach.
W ciągu ostatnich dni doświadczyliśmy znacznego spadku temperatury. Jednakże, zgodnie z dziesięciodniową prognozą Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wkrótce możemy liczyć na powrót ciepłej i wiosennej pogody.
Od najbliższej niedzieli temperatura ma systematycznie wzrastać. W dniu 13 kwietnia na zachodzie kraju można spodziewać się nawet 20-21 stopni Celsjusza. W innych częściach Polski IMGW prognozuje temperatury od 15 do 19 stopni Celsjusza, a najchłodniej będzie na południu, gdzie temperatura wyniesie około 11 stopni Celsjusza.
W dniu 14 kwietnia, który przypada na poniedziałek, średnia maksymalna temperatura w zachodniej i centralnej części Polski może wynieść aż 23 stopnie Celsjusza, podczas gdy na północy i wschodzie będzie oscylować w granicach 20-22 stopni Celsjusza.
Wzdłuż Wybrzeża temperatura będzie nieco niższa, wynosząc 18 stopni Celsjusza. Najchłodniej będzie w południowej Polsce, szczególnie w obszarach podgórskich, gdzie termometry wskażą 12 stopni Celsjusza. Największe opady deszczu wystąpią w rejonach górskich oraz północno-zachodnich, gdzie przewiduje się spadek około 10-12 mm.

