Wrocław był miejscem marszu poparcia dla narodu palestyńskiego, podczas którego kilkaset osób przemaszerowało ulicami, wyrażając swoje hasła, takie jak „Stop ludobójstwu w Gazie”, „Zatrzymajcie rozlew krwi” oraz „Wyrażamy solidarność z Palestyną”.
W minioną sobotę we Wrocławiu kilkaset osób wzięło udział w marszu poparcia dla Palestyny. Podczas przemarszu najczęściej słyszane było hasło „Wolna Palestyna”. Warto zaznaczyć, że w wydarzeniu wzięli udział także Palestyńczycy.
W trakcie trasy marszu zorganizowano kilka przystanków, na których odbywały się przemówienia. Pierwszym z nich był budynek przy ul. Szewskiej, gdzie studenci od 13 dni okupują trzy sale, domagając się zerwania kontaktów Uniwersytetu z izraelskimi instytucjami akademickimi oraz potępienia ludobójstwa. Palestyńczycy manifestujący dzisiaj z mieszkańcami Wrocławia podkreślali, że w Polsce mogą zrobić tylko tyle. Do marszu spontanicznie dołączali się także przechodnie.

