Tragiczny wypadek wydarzył się we Wrocławiu 10 grudnia, gdzie 38-letni mężczyzna stracił życie podczas wspinaczki na ściance. Prokuratura zajmuje się sprawą, badając, czy zmarły był odpowiednio przeszkolony oraz czy korzystał z właściwych zabezpieczeń.
We wtorek, 10 grudnia, na ściance wspinaczkowej przy ulicy Fabrycznej we Wrocławiu doszło do tragicznego incydentu, w którym zginął 38-letni mężczyzna. Prokuratura prowadzi śledztwo, aby ustalić, czy zasady bezpieczeństwa były przestrzegane oraz czy poszkodowany był właściwie przeszkolony do wspinaczki.
Zgodnie z wstępnymi ustaleniami prokuratora, który był obecny na miejscu zdarzenia, mężczyzna stracił przytomność dopiero po upadku. Natychmiast rozpoczęto akcję reanimacyjną, jednak wszelkie próby ratowników okazały się bezskuteczne. 38-letni mężczyzna zmarł na miejscu.
Dzień po wypadku obiekt został zamknięty. Urządzenie autoasekuracyjne zostało skierowane do ekspertyzy.


