Zima na wrocławskim lotnisku zapowiada się wyjątkowo gorąco. Choć wkrótce port lotniczy czeka tymczasowe zamknięcie z powodu remontu, linie lotnicze już teraz ogłaszają rekordową liczbę nowych połączeń. Wrocław w sezonie jesienno-zimowym przyciągnie podróżnych nie tylko popularnymi kierunkami, ale też nowymi, dotąd niedostępnymi trasami.
W zimowej siatce lotów pojawi się aż sześć nowości – to absolutny rekord w historii przewoźnika Ryanair na wrocławskim lotnisku. Od grudnia pasażerowie będą mogli polecieć między innymi do słonecznej Sewilli, klimatycznych Aten, Londynu Luton czy brytyjskiego Newcastle. Nowe połączenia mają ruszyć tuż po zakończeniu planowanego remontu portu.
Przedstawiciele lotniska podkreślają, że zainteresowanie podróżami z Wrocławia nie słabnie, nawet w sezonie zimowym. W ostatnich miesiącach liczba pasażerów rośnie w imponującym tempie, a wprowadzenie nowych tras ma ten trend jeszcze wzmocnić.
Planowana modernizacja ma na celu rozbudowę części operacyjnej i poprawę przepustowości portu. Po zakończeniu inwestycji lotnisko ma być w stanie obsłużyć nawet 10 milionów pasażerów rocznie. To ogromny krok naprzód, który – jak podkreślają władze miasta – pozytywnie wpłynie nie tylko na transport, ale także na rozwój turystyki i gospodarki regionu.
Wrocławskie lotnisko przygotowuje się jednak do krótkiej przerwy w działaniu. Ze względu na prace remontowe, port zostanie czasowo zamknięty dla pasażerów. Przerwa potrwa do 4 grudnia, po czym wrocławski port znów przywita podróżnych – już w odświeżonej odsłonie i z rekordową ofertą lotów.
Zimowa siatka z Wrocławia pokazuje, że miasto konsekwentnie umacnia swoją pozycję na lotniczej mapie Europy. A to dopiero początek zmian, które mają sprawić, że latanie z Dolnego Śląska stanie się jeszcze wygodniejsze i bardziej dostępne.



