W rejonie pomnika Aleksandra Fredry na wrocławskim rynku usunięto trzy drzewa. Mimo że rośliny uschły, Zarząd Zieleni Miejskiej nie zamierza sadzić nowych drzew w tej lokalizacji.
Trzy drzewa, posadzone na wrocławskim Rynku w sąsiedztwie pomnika Aleksandra Fredry, przetrwały 11 lat, jednak z powodu niekorzystnych warunków siedliskowych, intensywnego stosowania soli w zimie oraz wielu innych czynników, rośliny te obumarły i zostały usunięte.
Prowadzone są dyskusje na temat alternatywnych metod zazielenienia tego obszaru. Mieszkańcy Wrocławia zauważyli, że pnie pozostałe po wycince nie wydają się martwe. Zdjęcie drzew zostało przesłane do eksperta z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który wstępnie potwierdził, że rośliny są martwe.
Obecnie prowadzone są prace nad planowaniem poprawy warunków dla przyszłych nasadzeń. Należy jednak zaznaczyć, że nie będą to donice. Realizacja decyzji o nasadzeniach nowych roślin nastąpi w momencie, gdy ZZM osiągnie porozumienie z miejskim konserwatorem zabytków w kwestii zazielenienia wrocławskiego Rynku.



