Chmury dymu unosiły się nad Wrocławskimi Krzykami, gdy na rogu ulicy Krzyckiej i Powstańców Śląskich doszło do eksplozji butli z gazem w food trucku z kebabami, co spowodowało wybuch pożaru.
Wskutek poparzeń pierwszego stopnia dwóch pracowników, konieczne było przewiezienie ich do szpitala. Dodatkowo, karetka pogotowia zabrała 6-letniego chłopca, który doznał szoku.
Straż Pożarna jednakże zapewnia, że to głównie pękające opony food trucka pod wpływem gorąca były przyczyną głośnych eksplozji, które mieszkańcy okolicy słyszeli. W sąsiedztwie tego miejsca znajduje się pętla autobusowo-tramwajowa „Krzyki” oraz stacja benzynowa, która została natychmiast zamknięta ze względów bezpieczeństwa.
Na terenie działało pięć ekip Państwowej Straży Pożarnej. Początkowo, zgłoszenie brzmiało o zadymieniu, jednak ogień szybko się rozprzestrzenił.



