Niebezpieczna sytuacja rozegrała się na ulicach Boguszowa-Gorc. Kierowca samochodu osobowego, mający blisko trzy promile alkoholu w organizmie, nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i próbował uciec przed funkcjonariuszami. Jak się później okazało, mężczyzna nie tylko prowadził pod wpływem alkoholu, ale również miał cofnięte uprawnienia oraz obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Do zdarzenia doszło 10 grudnia, krótko po godzinie 15:00. Policjanci z Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach patrolowali ulicę Główną, gdy zwrócili uwagę na samochód osobowy jadący od strony ulicy Wałbrzyskiej. Sposób poruszania się pojazdu wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, dlatego postanowili zatrzymać kierującego do kontroli drogowej.
Mundurowi użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak kierowca nie zareagował na wydawane polecenia. Zamiast się zatrzymać, zignorował wezwania i podjął próbę ucieczki. Policyjny pościg trwał około 500 metrów i zakończył się, gdy mężczyzna wjechał w zatoczkę autobusową, gdzie został ostatecznie zatrzymany.
Szybko potwierdziły się przypuszczenia funkcjonariuszy. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 51-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego miał w organizmie 2,88 promila alkoholu. W pojeździe znajdował się także pasażer, który również był pod wpływem alkoholu.
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że kierujący posiada czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, obowiązujący aż do 2030 roku. Dodatkowo w bieżącym roku Starosta Powiatu Wałbrzyskiego cofnął mu uprawnienia do kierowania pojazdami.
Samochód został odholowany i zabezpieczony na miejskim parkingu strzeżonym. Zatrzymany mężczyzna trafił natomiast do policyjnej celi, gdzie przebywał do czasu wytrzeźwienia. Następnie został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszał serię zarzutów związanych z popełnionymi przestępstwami.




