Do bardzo niebezpiecznego pożaru doszło w miejscowości Wojciechowice w powiecie kłodzkim. Ogień objął budynek mieszkalny położony na zboczu, a płomienie szybko rozprzestrzeniły się na piętro oraz poddasze. Mieszkańcy zdołali opuścić dom tuż przed przyjazdem służb ratunkowych. Akcja gaśnicza, w której uczestniczyło kilkudziesięciu strażaków, zakończyła się w godzinach porannych.
Jak przekazywał we wczesnych godzinach porannych w rozmowie z Radiem Wrocław oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, pożar wybuchł w budynku mieszkalnym zlokalizowanym na zboczu. Informacje o zdarzeniu pojawiły się na antenie rozgłośni krótko po rozpoczęciu akcji ratunkowej. Szczegóły interwencji potwierdził również st. kpt. Bartosz Zdęga, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kłodzku.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 1.13 w nocy. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły straży pożarnej. W działaniach gaśniczych uczestniczyło dziewięć zastępów, które przez kilka godzin walczyły z ogniem obejmującym górne kondygnacje budynku. Akcja była prowadzona intensywnie ze względu na skalę zagrożenia oraz rozległość pożaru.
W chwili wybuchu ognia w budynku przebywały trzy osoby. Wszystkie zdążyły samodzielnie się ewakuować jeszcze przed przyjazdem strażaków. Jednej z nich udzielono na miejscu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Jak przekazali strażacy, nikt nie odniósł obrażeń, jednak pożar spowodował poważne zniszczenia.
Działania gaśnicze zakończyły się o godzinie 8.34. Choć udało się opanować sytuację i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia, straty materialne są bardzo duże. Przyczyny pojawienia się pożaru nie są jeszcze znane. Okoliczności zdarzenia będą teraz wyjaśniane przez policję, która przeprowadzi dalsze czynności w tej sprawie.




