Wezwanie do mężczyzny będącego pod wpływem alkoholu skierowało ratowników medycznych. W trakcie przewozu do SOR poszkodowany zasnął i obudził się dopiero na miejscu zdarzenia. Zdezorientowany, próbował opuścić karetkę, kopiąc w drzwi, a w końcu zaatakował jednego z ratowników medycznych.
Piotr Owczarski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie, ogłosił, że w poniedziałek o godzinie 19:00 zespół ratownictwa medycznego dotarł na miejsce zdarzenia w towarzystwie policji, aby zająć się mężczyzną, który był nietrzeźwy i przebywał na ulicy.
Mężczyzna został umieszczony w karetce i w towarzystwie policjantów przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Klinice im. Dzieciątka Jezus przy ulicy Lindleya.
Czas oczekiwania na przyjęcie do SOR wyniósł półtorej godziny. Po upływie tego okresu pacjent obudził się i zorientował, że znajduje się w karetce. Zaczął uderzać w drzwi, pragnąc opuścić pojazd. Ratownik starał się go uspokoić, jednak wówczas doszło do uderzenia w twarz.

![[Z KRAJU] Spółdzielnie wprowadzają kary i dopłaty za „oszczędzanie” na cieple. Jeden z lokatorów musiał dopłacić aż 1000 złotych](https://naszwroclaw.com/wp-content/uploads/2025/12/radiator-250558_1280-120x86.jpg)


