Afrykańskie kleszcze Hyalomma zostały wykryte w Polsce. W naszym kraju zarejestrowano już przynajmniej trzy przypadki ich wystąpienia. Niestety, ich obecność może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi oraz zwierząt. Pajęczaki te są nosicielami wielu chorób, z których niektóre mogą być śmiertelne.
W Polsce stwierdzono już obecność dużych kleszczy afrykańskich z gatunku Hyalomma. Naukowcy, którzy prowadzą akcję „narodowe kleszczobranie”, zarejestrowali trzy zgłoszenia dotyczące występowania tego gatunku w rejonach Poznania, Częstochowy oraz Barankowa.
Jak podano, tysiące larw Hyalomma co roku przybywa do Europy, w tym do Polski, w związku z wiosenną migracją ptaków. Dotychczas te gigantyczne kleszcze umierały z powodu niskich temperatur oraz wysokiej wilgotności, jednak zmiany klimatyczne zaczynają im sprzyjać.
Kleszcze tego gatunku zostały już zauważone w Niemczech, Czechach oraz w Szwecji. Niestety, Hyalomma stanowi poważne zagrożenie. Te kleszcze mogą przenosić niebezpieczny wirus gorączki krwotocznej, co może prowadzić do śmierci, gdyż obecnie nie ma dostępnych opcji leczenia ani szczepień.
Hyalomma ma zdolność przenoszenia nie tylko wirusa Zachodniego Nilu, ale także wirusa wenezuelskiego zapalenia mózgu koni oraz wirusa afrykańskiego pomoru koni. Dodatkowo, te kleszcze mogą przenosić bakterie, takie jak riketsje, które wywołują riketsjozy, jak wskazano na stronie kleszczobrania. Dorosłe osobniki charakteryzują się długimi, prążkowanymi odnóżami i są znacznie większe od typowych polskich kleszczy, osiągając długość ponad jednego centymetra.
![[Z KRAJU] Spółdzielnie wprowadzają kary i dopłaty za „oszczędzanie” na cieple. Jeden z lokatorów musiał dopłacić aż 1000 złotych](https://naszwroclaw.com/wp-content/uploads/2025/12/radiator-250558_1280-120x86.jpg)



