Na Koszarowej przebywa drugi pacjent z podejrzeniem błonicy, który aktualnie przechodzi proces diagnostyczny. – Osoba ta miała styczność z małoletnim pacjentem, u którego zdiagnozowano tę chorobę. To uwydatnia istotność dawek przypominających szczepień na błonicę, także wśród dorosłych – mówi dr Janina Kulińska, rzeczniczka prasowa szpitala.
Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Gromkowskiego przy ul. Koszarowej trafił drugi pacjent, który aktualnie jest badany w kierunku błonicy. Nie ma pewności co do jego stanu zdrowia, gdyż diagnoza wciąż trwa.
Jeśli doświadczamy niepokojących symptomów, takich jak ból gardła, problemy z przełykaniem, nalot w gardle czy duszności, warto skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu. Takie objawy mogą wskazywać na szereg schorzeń, które nie są zakaźne, w tym anginę, bakterie paciorkowca oraz inne infekcje.
Błonica stanowi niebezpieczną i silnie zakaźną chorobę, która jest częścią kalendarza szczepień. Może prowadzić do poważnych zmian w sercu i układzie nerwowym, a jej pierwsze objawy to intensywny nieżyt dróg oddechowych. W Polsce nie występowała od wielu lat.


