W Bolkowie policja zatrzymała kierowcę, który usłyszał prokuratorskie zarzuty po incydencie na parkingu pod supermarketem. Do zdarzenia doszło w środę, 5 czerwca 2025 roku, po południu. Podczas interwencji jeden z policjantów został postrzelony w łydkę i trafił do szpitala, a sprawca podjął próbę ucieczki.
Szczegóły interwencji
Policjanci podjęli działania wobec 34-letniego mieszkańca Wałbrzycha, który przywłaszczył samochód z wypożyczalni. Właściciel pojazdu powiadomił służby, a funkcjonariusze zablokowali auto, w którym znajdowały się dwie osoby – mężczyzna i kobieta. Kierowca, Grzegorz R., nie wykonywał poleceń policji i próbował uciec, co doprowadziło do użycia broni służbowej w celu unieruchomienia pojazdu. W wyniku rykoszetu jeden z policjantów został ranny w łydkę – poinformowała podkom. Ewa Kluczyńska, rzeczniczka KPP w Jaworze. Na miejscu pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora.
Nagranie z interwencji, które pojawiło się w sieci następnego dnia, ukazało dramatyczne próby zatrzymania kierowcy. Mężczyzna zdołał uciec z parkingu, ale jego ucieczka zakończyła się kilkadziesiąt metrów dalej.
Zarzuty i areszt
Prokuratura Rejonowa w Kamiennej Górze postawiła Grzegorzowi R. zarzuty: czynnej napaści na funkcjonariuszy z użyciem samochodu, zniszczenia mienia (radiowozu, wypożyczonego Lexusa i elewacji sklepu) oraz użycia tablic rejestracyjnych nieprzynależnych do pojazdu. Podejrzany przyznał się do winy, wyraził żal, ale odmówił składania wyjaśnień. Sąd zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt tymczasowy. Mężczyzna był wcześniej wielokrotnie karany i w chwili zatrzymania poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu. Grozi mu do 10 lat więzienia.


