Na wrocławskich Krzykach doszło niedawno do niebezpiecznej sytuacji, w której 50-letni mężczyzna, trzymając przedmiot przypominający broń, groził kobiecie i jej 9-letniemu synowi. Przerażona Ukrainka natychmiast powiadomiła policję o tym incydencie.
Obywatelka Ukrainy zgłosiła się do Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki, informując o groźbach, jakie kierował w jej stronę 50-letni mieszkaniec Wrocławia, używając przedmiotu przypominającego broń wobec niej i jej 9-letniego syna. Ponadto, sprawca miał znieważyć ich na tle narodowościowym.
Kobieta wracała z pracy z dzieckiem, gdy pod ich domem zbliżył się do nich mężczyzna. Wymierzył w ich stronę przedmiot przypominający broń, żądając, aby natychmiast opuścili Polskę. Kiedy dziecko zaczęło płakać, napastnik schował broń, a kobieta, po oddaleniu się sprawcy, natychmiast skontaktowała się z policją.
Dnia 14 maja funkcjonariusze policji operacyjnej dokonali zatrzymania podejrzanego w jego miejscu zamieszkania, gdzie podczas przeszukania pomieszczeń odkryli dwie jednostki broni gazowej wraz z odpowiednią amunicją.

