W Polsce grypa spowodowała już niemal milion zachorowań, 25 tysięcy hospitalizacji oraz około tysiąca zgonów, a sezon jeszcze się nie zakończył. Główny Inspektor Sanitarny, dr Paweł Grzesiowski, przewiduje, że po feriach nastąpi kolejny wzrost liczby zachorowań. Warto zauważyć, że szczepienia przeciwko grypie, będące najlepszą formą profilaktyki, są trudne do uzyskania. Szczególnie seniorzy, którzy są najbardziej narażeni na poważne konsekwencje zdrowotne, napotykają trudności związane z długą procedurą szczepienia.
Od początku obecnego sezonu grypowego zarejestrowano już blisko milion przypadków zachorowań. Główny Inspektor Sanitarny, dr Paweł Grzesiowski, zaznaczył podczas konferencji prasowej zatytułowanej „Grypa w natarciu”, że w sezonie grypowym 2024/25 obserwuje się znaczący wzrost liczby zachorowań oraz wyższą intensywność zachorowalności w porównaniu do ubiegłego roku.
Obecne statystyki pokazują, że liczba zachorowań jest nawet trzykrotnie wyższa niż w roku ubiegłym. Ekspert podkreślił, że szczyt sezonu grypowego mamy już za sobą, jednak po zakończeniu ferii i powrocie dzieci do szkół, na przełomie lutego i marca, możemy się spodziewać jeszcze jednego wzrostu przypadków grypy.

