Stare przysłowie głosi, że kto nie skosztuje ani jednego pączka w tłusty czwartek, temu nie będzie się wiodło. To słodkie święto inaugurujące ostatni tydzień karnawału przyciąga wielu, którzy w tym dniu sięgają po pączki lub faworki.
Tłusty czwartek, obchodzony w ostatni czwartek przed Wielkim Postem, przypada 52 dni przed Wielkanocą. W tym dniu Polacy konsumują średnio około 2,5 pączka na osobę, co w skali kraju oznacza blisko 100 milionów pączków.
Tradycja „tłustego dnia” sięga czasów starożytnego Rzymu. Wówczas, konsumując tłuste dania i pijąc wino, świętowano zakończenie zimy oraz nadejście wiosny. Pączki w tamtych czasach były wytwarzane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną.
W Polsce na początku stosowano podobne metody przygotowania. Zwyczaj spożywania ich w wersji słodkiej pojawił się około XVI wieku.
Specjaliści zauważają, iż nie ma potrzeby rezygnacji z tradycji, lecz warto powstrzymać się od objadania, gdyż Tłusty Czwartek nie powinien być traktowany jako wyścig.


