W nocy z 20 na 21 września na wrocławskim Rynku doszło do ataku nożownika. Sprawca zranił jedną osobę, jednak rany okazały się niegroźne. Policja informuje, że napastnik, mający 1,3 promila alkoholu we krwi, prawdopodobnie znał swoją ofiarę. Mężczyzna został aresztowany, a śledztwo prowadzą funkcjonariusze.
Sprawca został niezwłocznie ujęty. Mężczyzna najprawdopodobniej zranił osobę, którą znał. Rany okazały się powierzchowne. Poszkodowany opuścił szpital. Zgodnie z obowiązującym prawem, w przypadku gdy obrażenia skutkują uszczerbkiem na zdrowiu trwającym krócej niż 7 dni, poszkodowany jest zobowiązany do złożenia zawiadomienia w odpowiedzi na wezwanie.
Miesiąc temu w centrum Wrocławia miało miejsce podobne zdarzenie. W godzinach wieczornych doszło do ataku przy użyciu ostrego narzędzia, w wyniku którego 68-letni mężczyzna z ranami ciętymi został przewieziony do szpitala.



