W niedzielny wieczór we Wrocławiu doszło do pożaru w nieużywanym obiekcie na terenach kolejowych, w okolicy skrzyżowania ulic Krakowskiej i Kościuszki. Na miejsce zdarzenia skierowano pięć zastępów strażaków, którzy szybko poradzili sobie z sytuacją.
W niedzielę wieczorem wrocławscy strażacy zostali powiadomieni o pożarze, który wybuchł na tyłach galerii handlowej Sylwia. Ogień zajął pustostan zlokalizowany na terenach kolejowych, z dostępem od ul. Krakowskiej 1. W akcji ratunkowej uczestniczyło pięć jednostek straży pożarnej. Z informacji przekazanych przez dyżurnego wynika, że pożar został już wstępnie opanowany.
Na chwilę obecną brak jest informacji o poszkodowanych, ale strażacy wciąż prowadzą działania w terenie, aby upewnić się, że nikt nie został ranny. Gęsty, czarny dym unosił się nad wschodnią częścią miasta przez kilkanaście minut, co sprawiało, że był widoczny z daleka.
Wrocław odnotował już drugi pożar w ciągu dzisiejszego dnia. Wcześniej, w godzinach popołudniowych, ogień wybuchł w mieszkaniu w kamienicy na Nadodrzu, w okolicy ul. Pomorskiej i pl. Staszica. Strażacy mieli zatem pełne ręce roboty, a mieszkańcy musieli radzić sobie z kolejnymi trudnościami związanymi z akcjami ratunkowymi.


