Wrocławskie WOPR miało w sobotę wyjątkowo intensywny dzień. Ratownicy interweniowali aż siedem razy, a jedna z akcji zakończyła się tragicznym odkryciem w rzece Bystrzyca. Służby podkreślają, że warunki na zamarzniętych akwenach stwarzają poważne zagrożenie.
Wrocław, ul. Marszowicka: tragiczne zgłoszenie z rzeki Bystrzyca
O godzinie 9.25 ratownicy otrzymali zgłoszenie dotyczące rzeki Bystrzyca w rejonie ulicy Marszowickiej we Wrocławiu. Na miejscu z wody wyłowiono ciało starszej kobiety. Zwłoki zostały przekazane policji oraz zabezpieczone pod nadzorem prokuratora.
To jedyna interwencja tego dnia, która zakończyła się śmiercią. Pozostałe zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim osób przebywających na zamarzniętych akwenach.
Staw Pilczycki: interwencja wobec wędkarzy
Już o godzinie 8.40, po zgłoszeniu z Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu, ratownicy udali się nad Staw Pilczycki. Na miejscu zastali grupę wędkarzy przebywających na lodzie. Ratownicy zwrócili im uwagę na możliwe zagrożenie i konieczność zachowania szczególnej ostrożności.
Kilka godzin później podobna sytuacja miała miejsce nad innym zbiornikiem wodnym. Tym razem WOPR interweniowało nad Starą Cegielnią Stabłowicką, gdzie również przebywała grupa wędkarzy.
Odra i Fosa Miejska: zgłoszenia o łyżwiarzach
W ciągu dnia ratownicy dwukrotnie otrzymali zgłoszenia o osobach jeżdżących na łyżwach i grających w hokeja na zamarzniętych akwenach. Zgłoszenia dotyczyły Odry w rejonie Mostu Milenijnego oraz Fosie Miejskiej we Wrocławiu.
Po dotarciu na miejsce ratownicy nie zastali wskazanych osób. Według WOPR, osoby te prawdopodobnie opuściły akweny po usłyszeniu sygnałów dźwiękowych nadjeżdżających służb.
Stawy Leśnickie: zgłoszenie o kąpiących się osobach
Kolejna interwencja dotyczyła Stawów Leśnickich. Ratownicy zostali poinformowani o osobach, które miały się tam kąpać. Na miejscu odnaleziono elementy odzieży, jednak po przeszukaniu okolicy nie stwierdzono obecności właścicieli ubrań.
Służby nie potwierdziły, aby w tym miejscu doszło do wypadku z udziałem osób przebywających w wodzie. Zgłoszenie zostało jednak potraktowane jako potencjalnie niebezpieczne.
Zgłoszenie o łabędziach na lodzie
WOPR zostało także wezwane do interwencji dotyczącej łabędzi, które miały być przymarznięte do tafli lodu. Po przyjeździe ratowników okazało się, że ptaki jedynie odpoczywały na lodzie.
Po pojawieniu się służb łabędzie samodzielnie wstały, co potwierdziło, że nie wymagały pomocy. Interwencja została zakończona bez konieczności podejmowania dalszych działań.
Podsumowanie działań WOPR we Wrocławiu
Wrocławskie WOPR podsumowało dzień jako wyjątkowo trudny, zwracając uwagę na liczne zgłoszenia związane z przebywaniem na zamarzniętych akwenach. Ratownicy podkreślili, że takie zachowania mogą szybko doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Sobotnie działania obejmowały łącznie siedem interwencji na terenie miasta i jego okolic, w tym jedną zakończoną tragicznym finałem.
Źródło: informacje prasowe




