W Miliczu doszło do głośnego zatrzymania czterech kobiet podejrzanych o wyłudzenia na dużą skalę. Pracownice jednego z lokalnych salonów piękności miały przez wiele miesięcy pobierać opłaty od klientek, przekazując je na prywatne konta zamiast do właścicieli salonu. Łączne straty oszacowano na co najmniej 180 tys. zł.
Milicz: oszustwa w salonie piękności
Z ustaleń śledczych wynika, że proceder trwał od kwietnia do listopada 2023 roku. Kobiety w wieku od 23 do 33 lat pobierały zarówno płatności gotówkowe, jak i przelewy, a następnie przekazywały środki na konta prywatne. W niektórych przypadkach klientki dokonywały płatności za pomocą kodów BLIK, przekonane, że płacą firmowo, podczas gdy pieniądze trafiały bezpośrednio do jednej z zatrzymanych.
Zatrzymania w Miliczu i Kaliszu
Funkcjonariusze przeprowadzili skoordynowane działania na terenie gminy Milicz oraz w Kaliszu, zatrzymując wszystkie cztery podejrzane. W trakcie czynności zabezpieczono kilkanaście tysięcy złotych w gotówce. Kobiety zostały doprowadzone do prokuratury, gdzie zastosowano wobec nich dozór oraz poręczenia majątkowe.
Groźba do 8 lat więzienia
Po wykonaniu czynności podejrzane zostały zwolnione, jednak grozi im kara pozbawienia wolności do 8 lat. Śledczy nadal badają sprawę i ustalają kolejne okoliczności dotyczące działalności kobiet w salonie. Warto podkreślić, że sprawa ma charakter rozwojowy, a organy ścigania nie wykluczają kolejnych zatrzymań lub uzupełnienia zarzutów.





