Dolnośląscy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która na szeroką skalę zajmowała się handlem ludźmi, narkotykami oraz wyłudzaniem nieruchomości. W wyniku zakrojonej na szeroką skalę akcji zatrzymano łącznie 13 osób, a siedem kobiet uwolniono z dramatycznych warunków, w których były przetrzymywane i zmuszane do prostytucji.
Działania przeprowadzili funkcjonariusze Zespołu do walki z Handlem Ludźmi Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. W operacji uczestniczyli także policjanci z innych jednostek, w tym kryminalni z komisariatu w Twardogórze. Śledczy ustalili, że grupa działała na terenie całej Polski, czerpiąc ogromne zyski przede wszystkim z wykorzystywania kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.
W momencie policyjnej interwencji dwie z uwolnionych kobiet nadal były przymuszane do świadczenia usług seksualnych. Obie zostały natychmiast objęte specjalistyczną pomocą psychologiczną oraz wsparciem Krajowego Centrum Interwencyjno-Konsultacyjnego dla Ofiar Handlu Ludźmi. Pozostałe ofiary również zostały zabezpieczone i objęte odpowiednimi procedurami pomocowymi.
Śledztwo wykazało, że działalność grupy nie ograniczała się wyłącznie do handlu ludźmi. Przestępcy zajmowali się również przejmowaniem gruntów i nieruchomości na terenie całego kraju. Ich ofiarami byli głównie seniorzy, często znajdujący się w trudnej sytuacji osobistej i finansowej. Osoby starsze były nakłaniane do sprzedaży swojego majątku po rażąco zaniżonych cenach, a w niektórych przypadkach nie otrzymywały realnej zapłaty za przekazane nieruchomości.
Jak ustalili śledczy, grupa była także silnie zaangażowana w handel, produkcję oraz dystrybucję narkotyków. Wśród zabezpieczonych substancji znalazły się amfetamina, mefedron oraz marihuana. Na czele gangu stał 31-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego. Podczas przeszukań kilkunastu lokali funkcjonariusze zabezpieczyli znaczne ilości środków odurzających, krzewy konopi indyjskich, a także mienie o łącznej wartości blisko 2,5 miliona złotych.
Decyzją sądu w Krakowie wobec ośmiu zatrzymanych osób zastosowano tymczasowy areszt. W przypadku pozostałych pięciu podejrzanych zdecydowano o zastosowaniu środków wolnościowych. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście.
Z ustaleń policji wynika, że sprawcy działali w sposób bezwzględny i metodyczny. Ofiary były werbowane z wykorzystaniem ich bezradności, problemów finansowych oraz uzależnień. Następnie, przy użyciu przemocy fizycznej, gróźb, uprowadzeń i długotrwałego terroru psychicznego, kobiety były zmuszane do prostytucji. Pozbawiano je kontaktu z rodziną, swobody poruszania się oraz zmuszano do pracy niezależnie od stanu zdrowia i skrajnego wyczerpania.
Przełom w sprawie nastąpił po ucieczce jednej z kobiet, co umożliwiło policjantom dotarcie do kolejnych sześciu ofiar i doprowadziło do rozbicia całej struktury przestępczej. Śledztwo wciąż trwa, a śledczy analizują zgromadzony materiał dowodowy.



