We Wrocławiu każdego roku usuwanych jest z ulic kilkaset porzuconych samochodów. To najczęściej pojazdy w złym stanie technicznym, niesprawne i nienadające się do dalszej jazdy. W wielu przypadkach brakuje im także tablic rejestracyjnych, co dodatkowo utrudnia ustalenie właściciela.
Odholowane auta trafiają na specjalne parkingi. Straż Miejska dysponuje w sumie około 300 miejscami na dwóch placach. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, samochód uznany za wrak musi być przechowywany przez sześć miesięcy. Dopiero po upływie tego okresu pojazd może zostać wystawiony na licytację lub przekazany do firmy zajmującej się jego utylizacją.
Zanim jednak dojdzie do odholowania, strażnicy starają się ustalić właściciela pojazdu. W większości przypadków do właścicieli wysyłane są wezwania do usunięcia wraku lub naprawienia auta tak, aby nadawało się do dalszego użytkowania. Dopiero brak reakcji na wezwanie skutkuje przetransportowaniem pojazdu na parking.
Dzięki tym działaniom z przestrzeni miejskiej znikają samochody, które nie tylko zajmują miejsca parkingowe, ale mogą również stwarzać zagrożenie i wpływać negatywnie na estetykę miasta.




